Rzuciłam telefon na kanapę i drżącymi rękami włączyłam telewizor. Paul grał na dywanie, nieświadoma, że za kilka sekund mój świat się zawali.
Na ekranie pojawił się znajomy obraz.
Stary, szary sedan. Wrak migotał słabo. Mokra droga.
Poczułam ucisk w żołądku.
Verpassen Sie nicht die Fortsetzung auf der nächsten Seite